Akademia Wojny - Portal Heroes of Might and Magic III

Trwa konkurs MapMaker AW 2019 - zobacz szczegóły
Odpowiedz do tematu
Forteca (Tower)
Autor Wiadomość
kr1zis89



Dołączył: 24 Lis 2014
Posty: 52
Wysłany: 2018-01-09, 19:47   

Faktycznie.
Mnisi sa mniej uzyteczni od dzinow.
BTW.
Pamietam, ze na plycie pierwszej edycji hiii byl wlasnie dzin i to calkiem na wypasie.
Dostalem od ojca miesiac po premierze.
Niestety mialem cos schrzanione w sytemie i mimo prob andrzejow informatykow z osiedla nie byli wstanie zainstalowac.
Pol roku lazilem do kumpla grac (mialem farta, ze mu takze przypadla do gustu), a w domu nadal czytalem ksiazke z opisem gry i gralem w demo- 2 tygodnie limitu czasu zamkiem vs nekro i lochy.
Dopiero po wymianie procka z amd k6 (chyba) na celerona moglem grac.
 
zrealowanydawid


Dołączył: 06 Wrz 2017
Posty: 38
Wysłany: 2018-01-09, 20:36   

heroes3 napisał/a:
Zastanawiałbym się. Giganta lubię, ale czy jest lepszy 1na1 od behemotka? No nie jestem taki do końca pewien.


W sumie racja, instynkt mówił mi, że beszki są strasznie słabe, ale jednak są sporo twardsze i tańsze.
W obrażeniach pewnie jest podobnie. Zależy ile obrony ma cel. Ale na korzyść giganta działa jednak siedlisko za 5k, przez co uważam go ogólnie za super jednostkę. Idealnie współpracuje z nagą na neutrale, ona osłabia a on dobija. Z neela też nieźle tankuje, ale statystyki mówią wszystko. beh jest lepszy i tańszy, aczkolwiek gigant ma jeszcze jeden ruch więcej. Dyskusji o ulepszonych wersjach chyba nie ma sensu rozpatrywać, beszki to jedyne jednostki które są tak tanie i solują każdego 1v1 xD

heroes3 napisał/a:
Ale nawet co do tej Neli nie jestem pewien. U main'a wolę cokolwiek innego poza nauką czarów. Może już być nawet balistyka czy atak (który twierdzisz, że jest słabym wyborem w przypadku towera, ale imho i tak lepszym niż nauka czarów dla main'a).


twierdzę, że atak jako specka boha dla jednsotek fortecy jest słabsza niż łucznictwo, logistyka czy płatnerz. Ale wiadomo, że jako umiejętność drugorzędna jest to najlepsza umiejętność, nawet dla fortecy. WIadomo, w każdej wyrównanej walce przyjdzie tytanowi walić z łapy, naga, dżin golemek + 30% nie mało. Co do nauki czarów, wiesz co grałem niedawno i stanąłem przed wyborem finanse/artyleria, miałem finanse i jakoś to sobie szło, a grę wygrałem bo na 25 lvlu jak się spotkałęm z logistykiem to i tak specka neli daje więcej niż jedna jakakolwiek drugorzędna umiejętność 7/8 wyboru, bo czym byś ją zastąpił? Załóżmy jak miałbym sobie stworzyć bohatera optymalnego dla fortecy dla mojego stylu gry to wybrał bym specke płatnerza lub łucznika w zależności na kogo bym grał ale raczej płatnerz, bo jest uniwersalny i chroni nas przed rushem z haste, który przecież jest podstawową opcją przeciwko fortecy.
Drugorzędne:
logistyka
atak, obrona, lucznictwo
mądrość,2 magie, ja preferuje ziemie i wode w fortecy ale jak nie wejdzie jedna z nich to mozna brac smialo powietrze i też jakoś to będzie, zawsze haste,precyzja,czy to obniżenie obrony może się przydać.
To jest core i to daje 7 slotów. Teraz mozesz wziąć taktykę którą przeciwnik zapewne przeciwko fortecy będzie miał bo zechce rushować, więc się i tak nie załączy. Można wziąć też odporność. Czasem jednak nauke czarów można wykorzystać sytuacyjnie i kupić boha ze wskrzeszeniem, łancuchem, czy modlitwą żeby się czaru nauczyć, nie kupując gildii, co często jest niemozliwe bo chcemy ulepszyć tytanki. Z jakiegoś powodu zwalili bohaterów fortecy, ale z drugiej strony jak by tu wsadzili tazara, czy orrina, to czy jakiś zamek miałby polot do fortecy? Jak by dali klase bohaterów optymalnych dla tych jednostek, np taką jak rycerze, tylko żeby umiejętnością klasową było łucznictwo a nie dowodzenie. DO tego wysoki współczynnik klasowy na magie ziemi, łucznictwo i logistyke. Zobaczcie, najlepszych bohaterów mają miasta które mają teoretycznie słabsze jednostki (cytka/twierdza/bastion), w tych zamkach jest w czym przebierać. A zamki które mają duży potencjał (zamek, inferno, nekro) w jednostkach mają już bohaterów słabszych. Za najlepszych uważam bohaterów od ataku i obrony. Logistycy są spoko, ale cenię ich nieco niżej ww.
I zobaczcie, czym byłaby twierdza jak by miała alchemików ? :D
Albo cytadela? Byli by gorsi niż żywiołaki obecnie w hocie. Bastion może nie ma słabych jednostek, ale ma ciężko zbudować smoki, najtrudniejsza 7-ka, z powodu kryształu. A teraz te lepsze zamki: zamek, ma orrina który jest niezły i nic specjalnego poza nim, można pisać o adelach i valsekach ale i tak orrin wypada najlpiej patrząc perspektywicznie. Jednak nie jest bohaterem z topu. Inferno też nie ma żadnego bohatera, jedynie marius jest senowna, ale to klasa bohatera orrina, niezły ale na pewno nie top. Dalej, nekro, to jest w sumie co innego, ale też lepiej wyszły by te jednostki na tym jak by mieli specjalne atak, lub płatnerz niż specka do nekromancji. Tak to już jest. Taki cove ma lekko lepsze jednsotki niż twierdza to i corkes minimalnie słabszy :D
Im dłużej gram w heroes 3 tym bardziej dochodzę do wniosku geniuszu twórców. Fakt hota sporo zmieniła, i zbalansowała.
Chcąc grać fortecą trzeba brać neele, jak trafi się lepszy można brać.
Nie zgadzam się z niektórymi opinniami, co pojawiały się sporo wcześniej, że lepszy byle jaki suweren, czy demon od alchemika, no na pewno nie od neeli.

Średnie drzewko, średni rozkład, ale to przecież tylko do 10 lvla, każdy potem ma taki sam (mag i wojownik :D) , czyli na rozkładzie tracimy załóżmy do tazara z 6 obrony, a zyskujemy 3 mocy i wiedzy. Czy to źle? Na pewno na początku gry dzięki 2 mocy i wiedzy mamy mane, nauke czarów i książkę, tym zestam jesteśmy w stanie z kapliczki czy od jakiegoś bohatera nauczyć się lodowego pocisku albo błyskawicy i tym walnąć. Gildie magów budować nie będziemy w 1 tyg, więc bez nauki czarów prawdopodobnie żadnego czaru byśmy nie mieli, a tak jest szana na dobry czar.

Stawianie na to, że trafimy pobocznego z nauką czarów nieco zmusza nas do lepszego planowania jego trasy, musi tylko latać do kapliczek i zamków. Nie twierdzę, że jest to jakiś spory problem, ale jakie mamy szanse na trafienie boha z nauką czarów lub trafienie chatki z nauką czarów? Bohaterów jest na oko max 10 na 160 sztuk = 6%? Dodatkowo wróg takich bohaterów sam też chętnie wykupi i nam nie da jeśli będzie miał okazje. Szanse na złapanie tej umiejki z chaty to też pewnie coś koło tego i dodatkowe szanse z lvl upów pobocznych(czarodziej ma 50% zlapie nauke czarów do 10 lvla). Czyli streszczjąc to myślę, że co najwyżej w co drugiej grze mamy takiego gościa co ma nauke czarów na podobcznym, czyli w połowie gier musimy lecieć z buta, co w całkowitym rozrachunku może wynieść nawet 2-3 tury straty.

heroes3 napisał/a:
W sumie to o każdym mieście mógłbyś napisać, że jest uzależnione od magii ziemi. Nie jestem też tak przekonany, że magia powietrza jest tu niezbędna. Brać ją dla dla tarczy powietrza i to przy założeniu, że neutrale to w większości strzelaki. No nie przekonujesz mnie.


Gdzie napisałem tarcza powietrza? :D
Dla przyspieszenia, żeby gargulcem blokować, lub nagą/gigantem bić w pierwszej turze strzelaka xDDD
W fortecy jak masz więcej strzelaków a mniej melaków, to siłą rzeczy ma to większy wpływ niż w miastach z 1/2 strzelakami. Niby można okładać jednsotki jeszcze umiejętnością bez kontry, ale tu forteca ma przecież nage, więc ma 4 free ataki, jaki zamek ma tyle? :D A strzelanie to strzelanie, lepsze niż mele, bo nie trzeba odskakiwać, właśnie jak się ma tego slowa :DD

heroes3 napisał/a:
Orin tak, Tazara nigdy nie próbowałem. Często podmieniam boha na tego spoza towera, chyba że gram Cyrą.
Ale dyplo na hocie strasznie słabo działa, chyba, że mapa jest wielka i możemy spokojnie już wielką armią zbierać te jednostki, myślę co najmniej L + U, ale nie mam doświadczenia w graniu pod dyplo. Nigdy mnie nawet nie kręciło, żeby spróbować.

heroes3 napisał/a:
Zgadzam się. Na CPU wystarczy swobodnie 5-6 dobrych umiejek.

No prosze jaki cwaniak :D
I jeszcze z jednego randoma zrobił 2-3 xD
 
Xeno 



Pomógł: 27 razy
Wiek: 24
Dołączył: 11 Lis 2008
Posty: 2199
Wysłany: 2018-01-09, 21:32   

Lwikcrg napisał/a:
Tak tylko dziny i mnichy są słabe ,ale w praktyce zawsze są użyteczne nie to co enty czy żywiołaki ziemi ktorych się często pozbywa ze względu na szybkość.
A dżiny dodatkowo na multi możesz zbudowac giganty i bustować je 6 grupami dzinuw na up-ie.
A mnisi jak to mnisi strzelają ,i dodatkowo mają brak ograniczeń w walce wręcz!

Enty się przydają do wiązania problematycznych guardów. A co do ziemniaków, odporność na armagedon zawsze spoko zwłaszcza w nowej wersji HoTa.

 
 
Lwikcrg


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Wrz 2017
Posty: 89
Wysłany: 2018-01-09, 22:08   

No niby tak ale w praktyce wolisz na to miejsce wiwki lub aniolki byle armie szybsza miec ,jak masz portal to dobrze przed fb wziąć je do armii ale bez portalu to tylko zmniejsza naszą pule ruchu co= mniej bankow,utopii,artow
 
kr1zis89



Dołączył: 24 Lis 2014
Posty: 52
Wysłany: 2018-01-09, 23:47   

Wiwki na jebusach to przewaznie 1/3 wojska przy FB.
Do tego 5-10 aniolow i wio.
Z miasta startowego pozostaje tylko bohater.
Powoli juz tym rzygam.
 
Xeno 



Pomógł: 27 razy
Wiek: 24
Dołączył: 11 Lis 2008
Posty: 2199
Wysłany: 2018-01-10, 14:11   

Graj biedne temple.

 
 
zrealowanydawid


Dołączył: 06 Wrz 2017
Posty: 38
Wysłany: 2018-01-10, 15:02   

Mnie do jebusów przekonał kolega, zawsze jak grałem z ludźmi z jebusa to ich na biedniejszych szablonach rabałem na win ratio 100% bo jebusiarze myślą, ze budynków do kasy się wogle nie opłaca budować :d
Spierałem się nawet z nimi na tym forum, że nie opłaca się kupować 5 bohaterów pierwszego dnia i nie kupować za wszystko jednostek, a jednak pograłem jebusy i przyznaje rację, ze gra pod ratusz nie ma tu żadnego sensu. Gram jednak pod build typu 6/7 jednostek + castle zalezy jaki zamek wiadomo i otem kapitol a w dwóch pozostałych zamkach ratusze, też pewnie najlepsi bedą twierdzić, że to się nie opyla, bo pewnie i tak, jak mówia, że jebus L się kończy w 3 tygodniu, a ratusz zwraca się w półtora tygodnia, to kase odzyskamy dopiero na początku 2 tygodnia, czyli zarobimy na tym może 10k.

Wadą szablonu jest wg mnie brak możliwości wyboru taktyki, tylko ciągle to samo.
Załóżmy jak szablon dawał by 3 takie same zamki możliwości i ilość taktyk wzrosła by. Czy robić double build czy może budować 3 zamki, czy budować kapitole, na jakie jednostki stawiać w zależności od tego jakie mamy dwelle? To by mi się podobało, dostrajanie taktyki do sytuacji a nie ciągle te klepanie woja i przerzucanie łancuszkami wszystkiego i struganie . Nie nazwę tego działaniem bezmyślnym, ale coś w tym jest, bo nawet na moim średnim poziomie gdzie z boimu na jebus L wychodzę na początku 2 miesiąca, chyba że trafię magie ziemi to na początku 3 tygodnia jestem w stanie to zrobić. Bez magi ziemi jednak nawet nie mam co mysleć o tym, żeby walczyć z np 80 czempionami w 3 tygodniu :D

Jeśli przerobił bym szablon na własnie 3 takie same zamki, byli by chętnie w to pograć na tym układzie? Wtedy to by była rzeźnia :DD
 
trelka990 

Wiek: 19
Dołączyła: 13 Sie 2018
Posty: 1
Wysłany: 2018-08-13, 19:51   

dla mnie za trudna ta forteca
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Strona 22 z 22
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group