Akademia Wojny - forum

Hyde park - Prince of Persia

Skwer - 2009-10-28, 20:14
:
Majer napisał/a:
A ratowanie starych dziadków czy mnichów było rzadkością, bo i tak uciekałem nad ich głowami.

jak ich ratowales to miales dluzszy pasek synchronizacji (zycia) - taka mala podpowiedz ;) (tz. ze mogles oberwac wiecej razy)
Majer - 2009-10-28, 21:27
:
Pamiętam że za zabicie bosa, czy za odzyskanie stopnia dostawało się tą synchronizacje. Tak czy siak trochę po połowie fabuły miało się już max synchronizacje, czyli 2 paski.
Skwer - 2009-10-29, 19:06
:
mam problem z PoP.
po zamontowaniu nowej grafiki PoP SoT chodzilo mi 2 razy szybciej niz powinno (na starej dobrze dzialalo), ale olalem to bo myslalem ze to wina pobranej przeze mnie gry.. teraz gdy chcialem powrocic do WW powtorzylo sie to i tez chodzi jakby kopa jakiegos dostala, ale ta z oryginalu instalowalem :/
Paweł - 2009-11-01, 08:44
:
Prince of Persja: Dusza Wojownika coraz bardziej zaczyna mnie wciągać. Coraz dłużej zaczynam siedzieć przy tej grze, ponieważ fabuła zaczyna się rozkręcać. Jest coraz więcej zwrotów akcji, a to lubię najbardziej. Fajne filmiki miałem niedawno, które dużo wyjaśniają spraw w grze.

Jestem już po walce z Kalineo. Najgorsze co było po tym to, że połamał się księciu miecz i zadawał bardzo małe obrażenia, wręcz tak małe, że nie było sensu walczyć z przeciwnikami- lepiej było ich po prostu omijać i dalej iść do przodu.

Mam już ten lepszy mieć (czytaj: Miecz skorpiona), ciekawie wygląda i co najlepsze można nim niszczyć popękane skały. Teraz jestem w momencie, w którym to będę zdobywał maskę upiora. ;-)

Gra coraz bardziej zaczyna zbliżać się do "Piasków Czasu", jeżeli chodzi o klimat.
Michał3103 - 2010-01-05, 17:43
:
Paweł przeszedłeś gierkę do końca? Od razu spytam z którym zakończeniem? A może z oboma?

Dla mnie najbardziej wymiatała druga ucieczka przed Dahaką (w ogrodach). Do dziś pamiętam dumę, gdy to wreszcie przeszedłem ! :-D No i pojedynek z Kaileeną w komnacie. Moja ulubiona bohaterka z gier komputerowych. Lara. Jaka Lara? Kaileena bije ją na głowę. Pod każdym względem :-D

Gdzieś wiosną wychodzi film na podstawie Sands of Time. Tak jakby na podstawie, bo z tego co widzę na filmwebie nawet imiona pozmieniali. W roli księcia Jake Gyllenhaal. "Zodiak", "Brokeback Mountain", "Jarhead" między innymi. Świetny aktor, ale czy pasuje jako Prince. Hmm.
Skwer - 2010-01-05, 18:59
:
Michał3103 napisał/a:
Dla mnie najbardziej wymiatała druga ucieczka przed Dahaką (w ogrodach). Do dziś pamiętam dumę, gdy to wreszcie przeszedłem !

Paweł rozwalił Kalineę jak się nie mylę - mimo moich wszelkich starań - no chyba, że przeszedł PoP WW drugi raz, bo z tego co wiem SoT przeszedł 2 razy.
Michał3103 napisał/a:
Gdzieś wiosną wychodzi film na podstawie Sands of Time.

Słyszałem już dawno i to od Pawła.
Michał3103 napisał/a:
W roli księcia Jake Gyllenhaal. "Zodiak", "Brokeback Mountain", "Jarhead" między innymi. Świetny aktor, ale czy pasuje jako Prince. Hmm.

he
Fanom gry trochę może się niespodobań zmiana imion bohaterów, ale wybaczą to twórcom jeżeli film nie będzie zepsuty ;)
Paweł - 2010-01-05, 20:40
:
Michał3103 napisał/a:
Paweł przeszedłeś gierkę do końca? Od razu spytam z którym zakończeniem? A może z oboma?

Jak na razie grę przeszedłem tylko raz i to na dodatek tą gorszą ścieżką, do dziś tego żałuję. ;-) Zacząłem grać drugi raz jestem po pierwszej walce z Kaileeną i tak na razie to zostawiłem. Pamiętam, że kiedy wziąłem się za szukanie źródeł mocy, które wydłużają życie było już trochę za późno, bo kilka zebrałem będąc upiorem nawet. :-)
Dokończę grę też tą ścieżka, która oszczędzi cesarzową i tą, która pozwoli mi zgładzić Dahakę.

I tak wolę pierwszą część, a więc Piaski Czasu rządzą u mnie. ;-)
page - 2010-01-05, 23:04
:
Ja uwielbiam Prince of Persia na DOS-a. To chyba pierwsza gra, którą przeszedłem w całości (z pomocą starego). I to na długo przed Spear of Destiny!
LaEa - 2010-05-20, 20:07
:
Piaski czasu są słabe moim zdaniem . Takie podobne do czesci 2D jak dla mnie. Warrior Within jest świetna , ma fabułę , prince wygląda dobrze. W Dwa Trony nie grałem , ale czekam na Zapomniane Piaski :D

Btw kto idzie na film Prince of Persia : Piaski Czasu ? :]
Leance - 2010-05-21, 21:30
:
Mnie tam zbyt ta cała seria nie wzrusza (mało miałem z nią do czynienia w życiu), ale spójrzcie na to:

;-)
Maszkarra - 2010-05-21, 22:31
:
Leance, teraz będą klocki lego po nocach mi się śnić :-P
bartem789 - 2010-07-25, 20:58
:
Tylko DOS 1 i 2.Moja mamusia kocha PoP.
yarzapp - 2010-12-25, 21:25
:
W Warrior Within jest zdecydowanie lepiej rozbudowana walka, piaski można wykorzystywać na kilka ciekawych sposobów. Przechodzę wprawdzie drugi raz, ale za pierwszym razem nie potrafiłem się uporać z pierwszą walką z cesarzową, więc jeszcze nie przeszedłem tej gry, Piaski Czasu były spoko, bo były nowatorskie, ale dużym minusem było to, że za drugim jak je przechodziłem, to zajęło mi to około trzech godzin, natomiast było tam parę ciekawych zagadek do rozgryzienia z tego co pamiętam, czego w Warrior Within nie zauważyłem, natomiast zdecydowanie na plus są trudne walki i ucieczki przed tym śmierdzącym bykiem oraz fajna muzyka. Jak skończę WW to zabiorę się pewnie za Dwa Trony.
LaEa - 2010-12-25, 22:19
:
Ja właśnie jestem w trakcie gry dwa trony, strasznie zbugowana gra, aż dzisiaj sobie odpuściłem, bo wole końcówke przejść bez nerwów. Jak dla mnie WW najlepsza ze względu na dwa scenariusze jeśli o tym nie wiesz. Minusem dwóch tronów i piasków czasu jest to iż idziemy ciągle do przodu, a w WW czasem można się zgubić, bo co chwilę trzeba używać portalu czasu. Po drugie jest ciężko odkryć wszystkie bonusowe hp, co w piaskach czasu praktycznie po drodze można spotkać. No i świetna oprawa muzyczna oraz dużo krwi. Jak skończe dwa trony to chcę jeszcze raz przejść Duszę Wojownika i wybrać drugi scenariusz :>

Nawiązując jeszcze do starego postu Pawła, Dwa Trony jest kontynuacją scenariuszu ze zgładzeniem Dahaki, a nie Kaileny, a więc warto zbierać te paski życia, bo i inny filmik na zakończenie :P
Maszkarra - 2010-12-25, 22:29
:
Ja grałem tylko w Zapomniane Piaski i odczucia są dość mieszane.. Fajny system walki, ładna grafika, średnio ciekawa fabuła, no ale jest. Tylko przy połowie gry wszystko się nudzi - znane schematy, cały czas więcej przciwników, których rozwalasz w mało finezyjny sposób, bo tylko kopniak, kopniak, miecz, miecz.. No i można było się nieźle zirytować przy niektórych pomieszczeniach, kiedy bardzo trudno było dostać się po tych wodnych, tudzież lodowych, ścianach do celu.
Ogólnie gra jest godna polecenia, ale raczej bym do niej nie wrócił ;-)