Akademia Wojny - forum

Hyde park - Kontrowersje: piractwo

matej64 - 2007-09-30, 18:59
:
słyszeliście może takie prawo że do iluś tam płyt nielegalnych można mieć w domu a takze że można je miec do własnego użytku to nie jest wtedy karalne ale jeśli je ktoś sprzedaj to jest to karalne
Anonymous - 2007-09-30, 20:35
:
W jakim państwie obowiązuje to prawo? Jeżeli w Polsce, to dokładnie zacytuj ten przepis.
Morgan-Ghost - 2007-09-30, 23:36
:
Matej64, coś takiego jak kopia na własny użytek ma miejsce jedynie wtedy kiedy posiadasz również oryginał lub jesteś wstanie udowodnić, że nabyłeś oryginał, wykonałeś kopie, ale oryginał uległ zniszczeniu, ale musisz posiadać na to dowód.

Użytkownik ma prawo do sporządzenia tylko jednego egzemplarza kopii zapasowej i nie może jej używać jednocześnie z programem komputerowym (chyba że warunki licencji to dopuszczają).
lol772 - 2007-10-29, 19:32
:
A posiadanie tzw."obrazów płyt" na własny użytek to piractwo. :-P
thewmarris - 2007-10-31, 14:42
:
Ktoś już tu wspomniał, że kupować należy tylko gry, które są rzeczywiście tymi dziełami, podobnie z filmami, czy muzyką. Ja zawsze najpierw coś co przykuło moją uwagę ściągnę, jeśli uważam że jest to warte tego by wydać na to pieniądze to kupuję. Tak zrobiłem na przykład z Heroesami - na początku miałem pirata, ale gdy zobaczyłem jakim ta gra jest arcydziełem postanowiłem ją zakupić. Myślę, że jest to dość uczciwe postępowanie, mimo że niezgodne z prawem...
musk - 2007-11-27, 19:56
:
thewmarris napisał/a:
Ktoś już tu wspomniał, że kupować należy tylko gry, które są rzeczywiście tymi dziełami, podobnie z filmami, czy muzyką. Ja zawsze najpierw coś co przykuło moją uwagę ściągnę, jeśli uważam że jest to warte tego by wydać na to pieniądze to kupuję. Tak zrobiłem na przykład z Heroesami - na początku miałem pirata, ale gdy zobaczyłem jakim ta gra jest arcydziełem postanowiłem ją zakupić. Myślę, że jest to dość uczciwe postępowanie, mimo że niezgodne z prawem...


Od tego sa wersje demonstracyjne gier, recenzje w internecie etc.
Paweł - 2009-06-20, 21:59
:
Ostatnio praktycznie wcale nie używam żadnych piratów, ot co. Jak spodoba mi się jakaś gra po przeczytaniu dobrej recenzji to ją zamawiam na serwisie- Allegro, nową zafoliowaną i mam następną do kolekcji, przy okazji. Nie jestem fanatykiem i nie bardzo mnie obchodzi czy inni korzystają z plagiatu, czy nie. Dbam tylko o to co sam robię.
zlatan - 2009-06-20, 22:02
:
A ja dbam o swój interes. Nie będę dawał po 5 dych za płyty z muzyką, jeśli w ciągu pół godsiny mogę mieć każdą z neta.

Co do gier, to rzadko gram.
Paweł - 2009-06-20, 22:05
:
No po części rację Ci przyznam, ponieważ muzyki na płytach nie kupuję, bo już dawno mam ją na kompie. Gry oryginalne kupuję głównie po to, aby mieć oryginały do kolekcji- nie dlatego, że ściąganie jest nielegalne. Jestem miłośnikiem wielu gier więc nie skąpie na to kasy.
bartman - 2009-06-20, 23:42
:
...co do muzy, to oczywiście zdarza mi się ściągac pojedyncze kawałki... ale kupuje też sporo płytek, bo nie ma to jak oryginał ulubionego zespołu czy wykonawcy..

inaczej rzecz ma się z filmami, które na ogół ogląda się raz może dwa, szkoda kasy na oryginał, to już lepiej ściągnąc lub najlepiej iśc do kina...

nie jestem święty pod tym względem niestety..i żałuję.. bo doceniam i podziwiam pracę filmowców i twórców w ogóle..
altaeir - 2009-06-21, 18:12
:
Tylko filmy...
Jak mi zależy bardzo na jakiejś muzie to kupię ale nie ciśnie mnie tak bardzo,wiec zazwyczaj po prostu słucham na necie.Gry mam raczej oryginalne,nie ściągam,kilka egzemplarzy mam od kolegów.Czyli pozostają filmy jak wspomniałem wcześniej,pojedynczy film jest raczej drogi,a taki fan filmów jak ja,nie zawsze może sobie pozwolić na kupno.Co nie zmienia faktu,że mam dużo oryginalnych.
GrU - 2009-06-22, 22:47
:
thewmarris napisał/a:
Ktoś już tu wspomniał, że kupować należy tylko gry, które są rzeczywiście tymi dziełami, podobnie z filmami, czy muzyką. Ja zawsze najpierw coś co przykuło moją uwagę ściągnę, jeśli uważam że jest to warte tego by wydać na to pieniądze to kupuję. Tak zrobiłem na przykład z Heroesami - na początku miałem pirata, ale gdy zobaczyłem jakim ta gra jest arcydziełem postanowiłem ją zakupić. Myślę, że jest to dość uczciwe postępowanie, mimo że niezgodne z prawem...


Robię dokładnie tak samo, nie będę płacił za buble. Kupisz telewizor okaże się gówniany, popsuje lub cokolwiek oddajesz na gwarancje, gry nie możesz oddać z powodu "nie mój gust", "za krótka" "brzydka".
Testuje jak git kupuję oryginał, jak nie to wywalam z HDD i przykro mi że "okradłem" kogoś z gównianego produktu. W CoH pograłem 5 minut i poleciałem do sklepu

musk napisał/a:
Od tego są wersje demonstracyjne gier, recenzje w internecie etc.

Tak recenzja danego autora (jak w cda eld football managerów nie zjedzie, egm jedzie po wszystkich przygotówkach z jakimiś limitami czasowymi), wszyscy tak fallouta 3 chwalili a ja bym na niego 1 zł nie wydał mimo że w poprzednie części grałem długo. Wersje demo jak sama nazwa wskazuje pokazują to co najlepsze, (jak często trailery filmowe).
h3 - pirat > oryginał
h4 - pirat > oryginał
h5 - pirat > kosz

Jest taka wyjątkowa firma której ufam w ciemno i czy starcrafta 2 czy diablo 3 bez niczego kupuję w przed sprzedaży.
lol772 - 2009-06-23, 08:20
:
Blizzard? Ja mam od nich Warcrafta 3
Sir fronshire - 2009-07-22, 16:11
:
Jeśli chodzi o piractwo komputerowe to można by godzinami wymieniać wszystkie "za" i "przeciw" ale moje zdanie jest takie: Piractwo to najzwyczajniejsza kradzież wykonana w sposób bardziej humanitarny. Powiem więcej, Jestem Piratem, choć moja ilość pobranych filmów, gier itp. ogranicza się do ok. 5 miesięcznie to nie zmienia tego ze działam niezgodnie z prawem. Będąc piratem komputerowym nie pozostaje nic innego jak stwierdzić fakt że jest się złodziejem. Nie ściągam gier nałogowo i staram się jak najczęściej kupować gry w sklepie. Chciałbym jeszcze skierować prośbę do tych którzy jeszcze nigdy nie kupili oryginalnej, sklepowej gry: idźcie do sklepu i kupcie za własne zarobione pieniążki grę w granicach 50 zł, którą równie dobrze pobralibyście w 3 godzinki z internetu. Ta satysfakcja jest nie do opisania :-)
ProXy - 2009-07-22, 17:24
:
Sir fronshire napisał/a:
grę w granicach 50 zł

Co innego ja w tych czasach, za grę każą sobie płacić 120zł, a nawet za 160zł(nie edycja kolekcjonerska, a tak btw. z wowa była za 300zł prawie), a 100zł to standard, i to nie zawsze za dobre gry, wystarczy, że mają dobrego producenta i już wartość idzie w górę... Powiem tak, co mogę to kupuję, a resztę no cóż, mnie np. nie stać na kupno wszystkich dobrych wychodzących tytułów(w okresie świątecznym to bym majątek zapłacił), a nawet jak mam kasę to nie dałbym jej na gry, no może na jakiegoś hiciora.