Czar berserk może być rzucony na nieumarłych, jeśli posiadamy kulę osłabienia. Aczkolwiek na oślepienie nieumarli są odporni zawsze.
Stocz pojedynek między dwiema frakcjami elfów, które rywalizują o Obrońcę Dusz, którego rdzeń ukryty jest w lesie.
Masz do wyboru:
(Zielony) — Miasto Arcus, siedziba wybitnych łuczników.
(Jasnoniebieski) — Miasto Alae, gdzie skrzydlate wojowniczki niczym valkirie przemierzają przestworza.
Human
Rampart
Human
Rampart
12 złotych smoków jako nagroda to chyba lekka przesada xd to więcej niż na brejku...
poza tym, questy w których wymagasz kilku takich samych artefaktów nie działają poprawnie. wystarczy donieść jedną tarczę i można już zgarnąć nagrodę
W końcu znalazłem czas na zagranie i cóż, mam pewne obiekcje.
Po pierwsze, mapa niepotrzebnie została zbrukana niepotrzebnymi modyfikacjami z Unleashed Editora, które tylko psują krajobraz i wymagają głupiego przeklikiwania każdego widocznego obiektu pod miastem. Po co to?
Po drugie, powątpiewam czy strony są takie wyrównane. Pod PVP taki pojedynek nie ma raczej sensu, bo w najprostszej symulacji walki finałowej powerstack pegaza wlatuje w powerstack elfa i już pograne. Z drugiej strony potencjalne armie nie muszą być równe, bo elfy poradzą sobie lepiej przy czyszczeniu mapy i zrobią dużo szybciej każdego strażnika i bank, mogą więc wykręcić lepsze tempo. I zarówno jeden jak i drugi gracz będą bardzo podatni na morale wrogów, bo walki są pod abusowanie, czyli tylko na single można się tak bawić. Game changerem jest oczywiście trafienie taktyki na naszym głównym bohaterze - może kwestia zdobycia taktyki nie powinna być losowa, tylko służyć za nagrodę za jakiś quest?
Po trzecie, dostępnych bohaterów jest za mało (tylko 14, licząc więzienie i startowych). W PVP będzie znaczenie miało, kto pierwszy wykupi większą ilość, żeby ten drugi nie miał już nikogo do kupowania xD Poza tym duża szansa, że symultaniczne tury szybko zostaną zerwane, jak się trafi ten sam bohater w karczmie w trakcie trwania simek. I tu nasuwa się pytanie, czemu Alagar i Aeris zostali zbanowani? Thorgima też by można odblokować, a jakby się uprzeć na to, by w tawernie pojawiali się tylko bohaterowie z bastionu, ale było ich więcej, to można też wymienić bohaterów startowych oraz więźniarza na inne klasy, a wojsko mogą nadal mieć z bastionu. I wtedy karczma by oferowała 17 bohaterów bastionowych, zamiast 11. Więźniarzem mógłby w sumie być Gelu, bo czemu by nie. I tak nikt nigdy nie pokona tego strażnika więzienia, bo strażnik obok, do wroga, jest 2 razy łatwiejszy.
Po czwarte, event-pułapka pod miastem przeciwnika to nieporozumienie. Rozpykałem strażnika na środku w 131 bez strat, rozwaliłem 2 bohaterów AI z podzieloną i nieulepszoną armią (btw przez 2 tygodnie nie potrafił tartaku odblokować xd) i nie mogę zająć pustego zamku i skończyć mapy, bo ktoś sobie wymyślił jakąś chorą obronę wymuszającą przeklikiwanie turek, żeby to przebić. Zresztą czemu ci strażnicy są niejawni i siedzą w evencie, zamiast w garnizonie?
Po piąte, mapa jest właściwie pozbawiona kamienia i o kupnie ulepszonych smoków kiedykolwiek można tylko pomarzyć. Nawet faktorii handlowej nigdzie nie ma, żeby sobie powymieniać surowce...
Po szóste, winiarnia na środku mapy jest niedostępna. Czemu nie korzystamy z opcji "sprawdź mapę", przed opublikowaniem mapy?
Po siódme, błąd w evencie: tekst głosi "Odszukaj elfy" a zadanie jest o pegazach. Przy okazji balansu tych questów dla obu stron, wspomnę, że na tej mapie dużo łatwiej jest zebrać 45 kryształu niż 100 drewna. A misja na zebranie nieulepszonych elfów wymusza granie bez ich ulepszania, o czym gracz dowie się za późno...
Po ósme, strażnicy przejścia na drugą stronę mapy są niezbalansowani, jak już zresztą wspomniałem wcześniej. W 3 tygodniu, czyli uwzględniając przyrosty, wygląda to tak:
1. 20 zielonych smoków
2. 36 czerwonych (tuż obok zielonych, więc wybór jest oczywisty xd)
3. 13 złotych
4. 750 elfów + 330 up pegazów(???)
Po dziewiąte, kwestia artefaktów legionisty. Po co są aż 3 sztuki tej samej części, jak można skorzystać tylko z dwóch w jednym mieście? Ponadto, strażnicy tych artów są tak mocni, jakby to były jakieś potężne relikty xd Jeden taki art to jest zaledwie pół tego, co dostaniemy z siedliska, i jeszcze trzeba to trzymać w zamku na koniec tygodnia. Normalnie takie turbo to jest, że trzeba było postawić jako strażnika 100 ulepszonych gorgon, których nie zrobi się nigdy, bo jest to totalnie zakopane i nie po drodze do niczego.