Gdy warunkiem zwycięstwa jest zajęcie wszystkich kopalni, oprócz samych kopalni trzeba zająć także wszystkie latarnie morskie (kopalnie i latarnie są zaliczane do jednej kategorii obiektów).
Bądź wytrwały a wygrasz! Długa rozrywka do piwka czy bez, do pozbierania armii, poszukania tajemnych przejść, czasem coś może zaskoczyć, czasem trzeba na coś poczekać ;). Klucznik to klucz do sukcesu :D a jest ich komplet!
Człowiek
Wrota żywiołów
CPU
Są mapy, w których dominują pustki. Ta jest jej zupełnym przeciwieństwem.
Jest niczym golonka z golonką z dodatkiem golonki. Tłuszcz nadmiaru wylewa się na nas wiadrami. Weźmy na przykład ten absurdalny przyrost 40 feniksów tygodniowo, czy eventy w losowych miejscach z tysiącami stworów do pokonania już od samego początku. Quicksave obowiązkowy.
Samo w sobie to nie musiałoby być problemem. Problemem jest chaos. Zamiast wykwintnego obfitego dania, otrzymujemy tutaj tzw. *zupę na winie*. Czyli nawalone do gara wszystko co się da. Byle gdzie, byle jak. Ale byle dużo.
Czy taka rozgrywka dobra jest do piwa? Tego nie wiem, gdyż piwa nie piję. Pewne jest natomiast to, że niejedna *buteleczka* została zapewne przez Autora obalona podczas tworzenia tego dzieła.
Mapy nie udało mi się przejść. Gdy odkryłem (...w końcu) portal przykryty chmurami siarki wydobywający się z wulkanów, uzbrojony w 750 feniksów i 1200 wiwern utknąłem na sekcji "szachownicy". Po wejściu na tabliczkę "kieruj się śladami ognia..." (czy jakoś tak), mój heros utknął. Nie dało się ukosem przejść na kolejne pole. Nie wiem czy brakło mi wrót wymiarów, czy czegoś innego. Może to wina VCMI i innego algorytmu wyszukiwania ścieżki. Kto wie. Dla bezpieczeństwa napiszę po prostu, że mapa jest niegrywalna w VCMI. Może Autor zechce w przyszłości poprawić mapkę, to wydam finalny werdykt.
A póki co moja ocena to:
Miodność: ?/5
jak niżej
Mapa wygląda na jakiś eksperyment kartograficzny aniżeli mapa do grania. Widać, że autor uczył się metodą prób i błędów, bo jego kolejne mapy były coraz lepsze. A na tę mapkę można popatrzeć i o niej zapomnieć.
Kurczę, ta mapa jest brzydka :( Naprawdę odechciewa się w nią grać. Dlaczego są linie proste, użyte dokładnie te same tekstury itp? Sama grywalność to jeszcze mało.
Na razie nie wystawiam recenzji.