Wiwerna królewska ma 20% szansy na zatrucie wrogiego oddziału. Trucizna zabiera 10% bazowego życia co turę, a kończy się po 3 turach.
Najwyższe Zło, uwięzione w Czarnym Kamieniu Dusz pragnie się wyzwolić, by dokonać zemsty. Do świata śmiertelników zstępuje Maltael – Anioł Śmierci. Ma jeden jedyny cel: wykraść Czarny Kamień Dusz i nagiąć jego piekielną moc do swej woli. Nikt nie powstrzyma Śmierci!
autor mapy marcel33, wersja 1.05
CPU
Człowiek
CPU
CPU
CPU
CPU
Cytadela
CPU
CPUSiemanko, przeszedłem tę mapę 2 lata temu, z tego co pamiętam czar pole siłowe nie był dostępny od początku ale w 5 akcie już chyba był do niego dostęp (lecz nie pamiętam czy na 100%). Jeśli nie pole siłowe, które wydaje mi się mogłeś jakoś pominąć bo na 99% powinieneś je mieć już jakiś czas temu (poszukaj dobrze, sprawdź albo napisz do marcela na pewno Ci pomoże jeśli nie znajdziesz) to możesz ratować się wampirami shield stone skin na jakimś dobrym polu bitwy (mówię z doświadczenia bo ja również pominąłem ten czar i musiałem kombinować nie wiedząc że mogłem mieć go już dawno temu ;p). Polecam poszukać, posprawdzać, pozdro :)
Siemanko. Gram w trudniejszą wersję. Jestem w piątym akcie, zablokowałem się na walce z Feniksami (jest ich ponad 3k). Domyślam się, że taktyka z polem siłowym załatwiłby by sprawę, ale niestety nie mam tego czaru i nie mam pomysłu skąd go wziąć. Ominąłem coś, czy jest jakiś inny patent żeby wygrać te bitwy? Pozdro
so what, this fight can be done
don't play this map evil is coming - month 3, week 5, day 3 with 20 rust dragons
Moje uwagi dla autora.
Co do wyglądu ? nie jestem przeciwnikiem mieszania elementów z różnych frakcji, należy robić to jednak z rozwagą. Wejdź do gry, użyj kodu odkrywania, wtedy łatwiej przyjrzeć się mapie pod względem estetki. Gratulacje za poukrywane przejścia!
Co do rozgrywki ? po pokonaniu silnego przeciwnika powinna być premia umożliwiająca późniejsze walki, a nie czekanie i zbieranie sił. Jednoczesna ilość zadań do wykonania jest za duża. Dobrym zwyczajem jest możliwość wykonania zadania z marszu ( np. wcześniejsze odkrycie przejścia z artefaktem potrzebnym do wykonania zadania). Przeciwnicy CPU za mocni, ale do pokonania. Wszystko to powoduje ciągłe chodzenie tam i z powrotem. Mimo wstawienia skrótów jest to nużące.
Co do treści ? na początku powinno się umieszczać krótki wstęp lub od razu przejść do fabuły. Informacje o mapie i podziękowania lepiej umieścić w opisie pod mapą. W późniejszym etapie lepiej unikać wstawek niezwiązanych z fabułą np. informacji co gdzie jest, co zaciemnia obraz i psuje zabawę. Oczywiście informacje ważne, których brak może spowodować konieczność powtarzania gry należy jakość wpleść w fabułę.
Proponuję przyjrzenie się mapie Alpuhara.
zweryfikowałem jednak piekło i tam jest faktycznie również jest monit, zatem pozostaje pytanie gdzie zdobyć drugą fiolkę smoczej krwi :)
mapa na poziomie normal niemożliwa do przejścia ponieważ w dwóch miejscach wymagana jest fiola smoczek krwi, raz aby dostać się do brązowego namiotu (na piekle strażnika misji tam nie ma), a drugi po pokonaniu arcydiabłów
jest dostępna w krypcie map http://mapy.heroes.net.pl/mapa/1312
Czy mapa na prostszym poziomie niż piekielny jest dostępna w tym samym pliku stąd, czy trzeba ją zdobyć jakoś inaczej?
Marcel po części jest mój problem w tym żę brakuje mi ruchu do butów szybkości :D Nie będę spojlerował ale wiesz o co mi chodzi .Brakuje mi ruchu a nie będę specjalnie marnował bohatera i blokował więc się poddałem i wróciłem na starą hotę., bo aktualnie nie gram w PvP.
Witaj na wstępie pogratuluje ci mapy i pomysłu również czasu który poświeciłeś.Zatrzymało mnie w 5 miesiącu nowa wersja Hoty 1,6 . Tak więc Marcel masz może wersje tej mapy z obozami uchodźców bo planuje przejśc mapę 2x .
Recenzja dotyczy mapy w wersji (1.03) na poziomie piekielnym . W tej wersji ją ukończyłem oba zakończenia.
Mapa godna polecenia. Wszystko jest tu przemyślane i zapięte na ostatni guzik. Awatary postaci oraz umiejętne zaprojektowanie samej mapy terenu nadaję unikatowy klimat zwłaszcza jeśli ustawimy sobie w tle odpowiedni podkład muzyczny. Dobrze przemyślane i przede wszystkim urozmaicone walki z przeciwnikami (nie tak jak na większości map gdzie na jeden i ten sam sposób można ograć każdego przeciwnika). Przeciwnicy są wymagający dzięki czemu każda wygrana bitwa "smakuje" znakomicie. Fabuła jest atrakcyjnie opowiedziana i potrafi zaskoczyć gracza. Ponadto autor umieścił na mapie trochę znadziek oraz zagadek co umila rozgrywkę.
Autor znanego scenariusza 'Pan Zniszczenia' powraca w znakomitym stylu!
Doskonała forma tego twórcy, który tym razem pokusił się o adaptację tytułu Diablo III.
'Żniwiarz Dusz' - to wielki, świetnie zaaranżowany świat, dedykowany pod grę z pietyzmem.
Fabułę uzupełniają: zagadki, znajdźki, sekrety, przejścia, piętrowy system questów, a dopełniają ciekawe lokacje i dobrze skomponowani przeciwnicy.
Plansza całkowicie kompletna. Przypominająca, że nawet karczmarz w tavernie stanowi element i część gry w Heroes III.
W żadnym wypadku nie jest to apoteoza autora scenariusza, a empiryczna ocena rozgrywki...
choć kilkukrotnie wkradała się ambiwalencja w ocenie mapy, ostatecznie jednak okazywało się to
dobrze wycyrklowaną rozgrywką. Zaś przewidziany bufor czasowy jest bardzo duży.
Podsumowując: prawdziwy niszczyciel! Absolutny top-topów map tego kalibru!!
Lepszy od większości takich rozgrywek o dwie długości kajaka!!!
Partyjka Heroesów najwyższej próby, z najwyższej możliwej półki.
Znów przyszło ściągnąć kapelusz z głowy przed autorem rozgrywki.
Pozycja obowiązkowa dla każdego hardego zawodnika o dużym rozmiarze cylindra.
Póki co, trudno pokusić się o kompletną recenzję tej wersji mapy - jej poziomu trudności: piekło.
Z pewnością, benedyktyńska praca została włożona w stworzenie zarówno scenariusza jak i fabuły, co szczególnie docenią fani 3 części Diablo, czy entuzjaści całej serii.
Przy pierwszym zetknięciu, rozgrywka wydawała się jakoś dziwnie kulejąca, ale już przy kolejnym okazało się że rozwiązania istnieją, i zostały bardzo zręcznie dostarczone przez autora rozgrywki.
Pozostaje jedynie newralgiczna kwestia umiejętności bohatera. O buchalterię trudno się pokusić, natomiast przy tak wymagającej i wyśrubowanej rozgrywce brak danego skilla sprowadzi szanse na ukończenie scenariusza do czysto iluzorycznych.
Hej Gastonek. Czekam aż zrecenzujesz Żniwiarza Dusz tym, co nazywasz wiarygodną recenzją, żebym mógł rozważyć na czym mam się wzorować. Jak chcesz to zawołaj innego mapmoderatora, albo mamę, to może napiszą za Ciebie jeśli samemu nie potrafisz.
Pozdrawiam,
" druga "Polska mapa wszech-czasów" zaraz obok Limes Inferior"
raczej druga najpopularniejsza (bo najbardziej rozpromowywana) polska mapa. to prawda, jedna drugiej warta xD
PS
przydalaby sie ocena troche bardziej obiektywnych mapmodow, a nie fanboyow marcela wychwalajacych wszystko pod niebiosa, takie cos nie wyglada jak wiarygodna recenzja, tylko jak reklama mapy
1. Wybitny scenariusz na skalę światową, nic dodać, nic ująć. Prawdopodobnie będzie to druga "Polska mapa wszech-czasów" zaraz obok Limes Inferior, znana za niebawem szerzej również i za granicą.
2. Ciekawa i przyzwoita estetyka, interesujące pomieszanie ze sobą pozornie nie pasujących do siebie obiektów terenowych, które jednak w końcowej wspólnej kompozycji wypadają dobrze i prezentują intrygujący ład. Pomysłowe wykorzystanie niedostępnych dla gracza cennych surowców i rozmaitych siedlisk jako tło wizualne dla świata przedstawionego urozmaica odkrywanie obszarów. Mieszanie ze sobą naturalnie wyglądających oraz "sztucznych" symetrycznych lokacji(np. Katedra Zakarum, Krzyształowy Łuk, Wielka Sala, czy też Kryształowa Kolumnada) nadaje unikatowego wyglądu co ważniejszym stefom, przez co łatwiej te miejsca zapamiętać, a same oddzielają od siebie definitywnie naturalne strefy, przez co krajobraz scenariusza jest mniej zlany.
3. Dużo zagadek, łamigłówek i pisanych wierszem bądź słowami-kluczami o zaszyfrowanym kontekście tekstów. Powinszować twórczości, talentu, inteligencji.
4. Długość rozgrywki z pewnością zaskakuje. Aż na co najmniej 70 godzin! Definitywnie można śmiało rzec, że jest to dosłownie inna gra w innej grze.
5. Poprawny balans, zawierający uwzględnienia wielu perspektyw na rozgrywkę. Mapa dużo wymusza w zachowaniach graczy, ale również wiele samodzielnych pomysłów na strategię gry uwzględnia, przewiduje i dostosowuje się do nich. Jakkolwiek to nie zabrzmi, to wszystkim jest mniej-więcej po równo-ciężko i nie ma tutaj znaczenia, czy grasz armią Bastionu, Zamku czy Twierdzy.
6. Fabuła to oczywiście również atut tej mapy. Sporo osób uważa ten scenariusz za kopię Diablo III w świecie Heroes III. Osobiście się z tym nie zgadzam, pierwsza z wymienionych gier jest na pierwszy rzut oka wydaje się przerzucona 1:1 w uniwersum tej drugiej, jednakże rozegranie scenariusza, im głębiej w las, coraz wyraźniej podkreśla niewyraźną, jak na ten pierwszy rzut oka, po prostu, ponad-przeciętnie wykorzystywane prawie wszędzie gdzie się da, gigantyczne źródło inspiracji dla twórcy, lecz nie całkowicie wierną w 100% kopię, aby można było tutaj mówić o braku jakichkolwiek rewelacji w fabule.
Krócej mówiąc, jest to może jakieś 0,75:1 Diablo III.
7. Ad. 5 wspomniałem o różnych sposobach poprowadzenia rozgrywki, które zostały przez mapę mniej-więcej uwzględnione i zbalansowane. Myślę, że ta mnogość wyboru armii, umiejętności, czy [SPOILER], sprawia, że warto powtórzyć mapę jeszcze jeden raz, co podwaja Ad. 4!
8. Tak jak w przypadku wielu innych wybitnych map, największą wadą scenariusza są ograniczenia wynikające ze zderzeń z maksymalnymi możliwościami gry samej w sobie, a nie z winy twórcy. Domyślam się, że parę rzeczy jest słabych, bo lepiej się po prostu ich odwzorować w świecie mechanik i odczynników tej drugiej gry zwyczajnie nie dało.
9. Poziom trudności mapy został oznaczony jako niemożliwy, nie jest to tym razem forma żartu, a ten dodany jak w wielu przypadkach tylko dlatego, bo fajnie wygląda, a adekwatny wyznacznik tego, że poziom trudności w niektórych sytuacjach będzie wymagał od gracza dokonywania niemożliwego, lub... uwaga: łącza internetowego i odpalania youtube'ów! XD Trudność nie wynika też tylko z walk, a również z mapy. Jednakże wysoki poziom trudności nie zawsze jest wadą, bo to wszystko zależy zwyczajnie od osoby, która mapę gra, ale warto o tym ostrzec ogół społeczności.
Ponoć w niedalekiej przyszłości lub najbliższym czasie ma się ukazać osłabiona wersja Żniwiarza dla mniej doświadczonych graczy.
To chyba byłoby na tyle...
Pozdrawiam,
PS: Pamiętajcie, Diablo IV!
Świetne wykonanie, czuć klimat. Nie chcę sobie wyobrażać ile czasu pochłonęła praca nad wykonaniem tej mapy. Widzę gigantyczny postęp względem Pana Zniszczenia.
Polecam!
Genialna, wymagająca mapa. Tego typu twórczość z góry można potraktować nie tylko jak mapę ale osobny mod do gry. Dziesiątki tekstów, klimatyczne i spójne lokacje, wysoki ale jednak wyważony poziom trudności sprawia że jest to nietuzinkowe dzieło w dziedzinie mapmakerki Heroes 3. Polecam każdemu fanowi Heroes 3 ale również fanom RPGów.
Przepraszam, ale po prostu nie mogę.
Wiem, że zrezygnowałem z roli mapmoderatora, ale po tym co się odwala aż prosi się aby użyć możliwości mapmoderatora i zapanować nad sytuacją.
Jestem w stanie wiele rzeczy zrozumieć, ale tego żeby się przyczepiać do mapy tylko dlatego, że ktoś ją ogrywał na streamie (przez co ma dużo ocen) i ją z tego powodu zmieszać z błotem?
Skasowałem wszystkie komentarze oprócz komentarza Mico (który wyjaśnia skąd wzięła się tak duża ilość pozytywnych ocen).
Sekcja komentarzy pod mapą służy do oceniania mapy i proszenia o pomoc w jej przejściu. Z tego powodu każdy komentarz nieodnoszący się bezpośrednio do mapy i nie posiadający żadnej wartości merytorycznej będzie kasowany. Będę wręczał trzymiesięczne bany każdemu kto będzie naruszał tą zasadę.
Jeżeli komuś to przeszkadza to proszę się zarejestrować i napisać to na forum.
Żeby nie było. Nie wprowadzam cenzury itp. Jeżeli się tobie mapa nie podoba to masz do tego pełne prawo. Jednak musi to być odpowiednio uzasadnione, a nie na zasadzie "mapa jest beznadziejna" czy "autor sobie nabijał recenzje, więc mapa na pewno jest beznadziejna".
Dziękuję i życzę miłego długiego weekendu.
New Year
@Nick Ten scenariusz to połączenie dwóch gier. To też weź pod uwagę. To nie jest TYLKO H3 dlatego ten scenariusz przyciągnął graczy z zupełnie innego gatunku gier. Tak więc cieszcie się z takich mapowych hybryd bo dzięki temu scena H3 zwyczajnie się powiększa. Co do łap to się nie wypowiem. Może tak jest a może nie. Skoro silnik serwisu na to pozwala to trudno. Ale biorąc pod uwagę fakt że gameplay oglądało średnio 4.5k osób to tych łapek i tak jest mniej niż 10%. Mamy długi weekend więc trochę ludzi powyjeżdżało. A tych łapek nie ma więcej bo ludziska pewnie nie chcieli się rejestrować do kolejnego serwisu. A tu niespodzianka bo łapkę można dać bez rejestracji. Gdyby chodziło o masową autopromocję to myślę że ta informacja zostałaby przekazana i łapek by było minimum ze 3x tyle co teraz. Ale podsumowując. Ocena służy do oceny mapy jak i promocji samego H3. Moim zdaniem obydwa warunki zostały spełnione. Więc o co kaman? Chyba lepsze są oceny od bezpośredniego targetu mapy - diablomaniaków - niż od osób które se wrzucają mapy jak leci i im się nie podoba że lea ma na imię lea a nie kunekunda.
Mapa już teraz uzyskuje ode mnie pozytywa choć na dokładną recenzje przyjdzie jej nieco poczekać (ze względu na natłok pracy).