Upiorny rycerz ma szansę na jednoczesny specjalny atak (podwójne obrażenia) oraz szczęście. Premie te kumulują się.
Szeryf gnębi ludność podatkami, zdołał nieźle urządzić się w Nottingham. Jego jedynym problemem jest Robin Hood.
Robin ukrywa się w Sherwood, Jeśli będzie miał odwagę stanąć przeciwko niesprawiedliwości, może liczyć na Herna.
Baron de Belleme i Morgwyn z Ravenscar wchodzą w konszachty z Diabłem!
Człowiek
Zamek
Człowiek
Forteca
Człowiek
Bastion
Człowiek
Inferno
Poza tym co powiedział New Year dodam, że pomimo iż mapa nie przechodzi do kolejnego etapu to można
pochwalić Autora za własnoręcznie napisane biografie bohaterów, parę zdarzeń czasowych i pogłoski oraz teksty wyświetlane wewnątrz chatek proroka. Należy zaznaczyć, że mapa pochodzi prawdopodobnie od początkującego mapmakera niemniej jednak widać, że starał się stworzyć normalną i prawidłową mapę.
Uzasadnienie oceny:
W każdej mapie powinien zostać położyć największy nacisk na zaprojektowanie rozgrywki i testy, a detalami można zająć się dopiero później. Ocena negatywna przede wszystkim dlatego, że mapa jest niedokończona.
Wskazówka dla Autora:
Polecam podpatrzeć w jaki sposób inni mapmakerzy w konkursie zaplanowali swoją rozgrywkę i postarać się wykorzystać tą wiedzę w praktyce, tak aby na następnego mapmakera przygotować już solidną mapę :)
Mam zgodę Michaela na to więc to robię.
Ja rozumiem, że mapa nie ma błędów uniemożliwiających grę, ale to naprawdę za mało. Mija się to z celem, aby ta mapa brała udział w konkursie tylko po to aby dostać ostatnie miejsce z masą negatywnych recenzji wytykających podstawowe błędy. Autorowi zachęcam oczywiście spróbować swoich sił ponownie za rok.
Jako uzasadnienie swojej oceny skopiuję swój komentarz, który przesłałem Michaelowi i mbehemotowi.
"Osobiście wyrzuciłbym mapę "Sherwood". Prezentuje po prostu za niski poziom w porównaniu do innych map. Za dużo pustego miejsca. Zasobów i kopalni zdecydowanie za mało - w niektórych przypadkach nawet może uniemożliwić wygranie (np. brązowy na niemożliwym rzeczywiście jest niemożliwy, bo nie ma on ani drewna, ani karczmy czyli ma tylko jednego bohatera; zadania nie ułatwia tylko jedna łódka). Ogólnie rzecz ujmując widać wyraźne dysproporcje między graczami, a gra na niemożliwym jest upierdliwa, bo nie masz w ogóle złota. Jeszcze ten zielony bohater, którym można po prostu uciec zamiast go ratować. Też moim zdaniem podziemia i te misje są zbyt przekombinowane. "