Akademia Wojny - Portal Heroes of Might and Magic III

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat «» Następny temat
Mapmaker AW - "Kontrowersyjność" map

Na podstawie czego powinniśmy decydować czy tematyka mapy jest dopuszczalna?
1. Netykieta
0%
 0%  [ 0 ]
2. Lista rzeczy zakazanych
6%
 6%  [ 1 ]
3. Wolna wola moderatorów konkursowych
43%
 43%  [ 7 ]
4. Róbta se co chceta + Prawo RP
37%
 37%  [ 6 ]
5. Inne???
12%
 12%  [ 2 ]
Głosowań: 16
Wszystkich Głosów: 16

Autor Wiadomość
New Year 
Rinasce piu gloriosa



Pomógł: 37 razy
Dołączył: 20 Gru 2015
Posty: 638
Skąd: Z krainy ognia
Wysłany: 2018-10-01, 23:07   Mapmaker AW - "Kontrowersyjność" map

Jak pewnie niektórzy pamiętają ta mapa:
http://mapy.heroes.net.pl/mapa/1154
została zdyskwalifikowana z konkursu za obrażanie uczuć religijnych. Oczywiście nie obyło się bez dyskusji nad tym czy taką mapę kasować czy nie. Jedni mówili, że obraża to ich uczucia, drudzy, że to tylko żart.

No i właśnie tutaj jest cały sens tego posta. Gdzie jest granica w tematyce map? Teoretycznie regulamin pozwala na dowolną tematykę, ale każdy może się domyśleć, że jak ktoś stworzy mapę gloryfikującą holokaust to to nie przejdzie.

Dlatego pozwoliłem wypisać kilka rzeczy, które mogą ułatwić ustalenie tematyki.

1. Każda mapa konkursowa ma spełniać zasady netykiety (https://pl.wikipedia.org/wiki/Netykieta).

2. Tworzymy listę rzeczy o których po prostu nie tworzy się mapy.

3. Dajemy moderację wolną rękę w zakresie tego co jest w porządku co nie.

4. Opcja rób se co chceta z góry z zastrzeżeniem, że w przypadku łamania prawa RP mapa jest kasowana (właściwie to jest to punkt 3 tylko daje odrobinę mniejsze pole moderacji konkursowej).

5. Inne??? (możecie zaproponować)

Celem tego tematu jest to, aby raz na zawsze ustalić co robimy w przypadku "kontrowersyjnych" map. Ważne jest dla mnie, aby ta kwestia była omówiona jak to tylko się da i żeby nie trzeba było do niej nigdy wracać. Też odpowiedź na to zagadnienie ułatwi też moderację "kontrowersyjnych" map w przyszłej edycji oraz pozwoli na ustalenie mniej więcej regulaminu strony.

PS: Piszę odrobinę zmęczony. Mam nadzieję, że wyraziłem się jasno i nigdzie nie wyszło masło maślane.

Feniks zawsze zaczyna ale TO ZAWSZE
 
Leance 
Mieczyki <3



Pomógł: 44 razy
Wiek: 25
Dołączył: 05 Sie 2009
Posty: 2757
Skąd: Lublin
Wysłany: 2018-10-01, 23:25   

Wiedziałem, że dzięki mapom renegata będzie dobra imba xD

Zdecydowanie opcja 4. Nie wiem, czy niektórzy wiedzą, że jak jakaś mapa im się nie podoba, to nie muszą w nią grać.

 
 
Tomeczek


Dołączył: 20 Lut 2017
Posty: 16
Wysłany: 2018-10-02, 00:01   

Leance - szanuję za wolnościowe podejście, ale z drugiej strony portal również jest czyjąś własnością i jeśli administrator nie życzy sobie tego czy tamtego w miejscu, które sygnuje swoim nickiem/nazwiskiem to również nikt nie powinien mu zabraniać tego czy owego wyrzucić lub dać pozwolenia moderatorom na usuwanie tego czy owego w jego imieniu
 
Huntka
Łowca



Wiek: 34
Dołączył: 04 Lip 2017
Posty: 69
Skąd: Kraków, Poznań
Wysłany: 2018-10-02, 00:04   

3. Wolna wola moderatorów konkursowych
 
heroes3 



Pomógł: 8 razy
Wiek: 32
Dołączył: 31 Maj 2015
Posty: 764
Wysłany: 2018-10-02, 08:19   Re: Mapmaker AW - "Kontrowersyjność" map

Ale każda mapa czy też post MUSI spełniać zasady netykiety i to nie tylko w konkursie, ale także poza nim.
Ja bym natomiast proponował połączenie punktów 2 i 4. Z góry określamy, o czym nie robimy map, ale zostawiamy sobie furtkę gdyby pomysłowość autorów nas zaskoczyła i trzeba by wyrzucić coś jeszcze kontrowersyjnego.
 
krzemo



Pomógł: 21 razy
Wiek: 101
Dołączył: 23 Lip 2007
Posty: 1833
Wysłany: 2018-10-02, 16:56   

Jestem za wolną wolą moderatorów konkursu, o ile zaakceptujemy przedstawione przez nich kryteria którymi się będą kierować. Narazie są one niejasne, na przykład usunięto mapę obrażającą uczucia religijne ale piwnicę Josefa Fritzla już nie - dlaczego?

What's up, Roc?
 
Michael 



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 11 Lip 2016
Posty: 209
Wysłany: 2018-10-02, 17:47   

krzemo napisał/a:
na przykład usunięto mapę obrażającą uczucia religijne ale piwnicę Josefa Fritzla już nie - dlaczego?


Odpowiem ze swojej perspektywy moderatora konkursowego:
Takie działanie było podyktowane luką w regulaminie, którą na kolejną edycję trzeba załatać.
Z jednej strony portal jest utrzymywany na polskim serwerze, w związku z czym musi przestrzegać prawa państwa w którym się znajduje. Z tego też powodu byłem za definitywnym usunięciem mapy "Ewangelia wg sw jebusa crossa*", która poza niezgodnością z polskim prawem jest również niezgodna ze standardami i początkowym założeniem konkursu. Miało to być stworzenie najlepszej (najbardziej grywalnej mapy), a ta mapa miała na celu w zasadzie jedynie obrażanie uczuć religijnych innych graczy. Niezależnie jakiego wyznania jest osoba która stworzyła mapę, nie daje jej to prawa do poniżania przekonań innych.

Z drugiej strony nie powinno się dodawać nowych punktów w regulaminie po tym jak konkurs już się rozpoczął.
"Piwnica marzeń" była/jest mapą wyjątkowo wulgarną, jednak w porównaniu do poprzedniej edycji i rasistowskiej mapy "Oreo czekoladowe przygody" jest mniej naszpikowana zdarzeniami czasowymi o kontrowersyjnej treści. Autor mapy wyraźnie (już w tytule) zaznaczył, że mapa jest przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia, jednak w dalszym ciągu nie daje mu to prawa do propagowania tego typu zachowań.
W drodze wyjątku byłem za pozostawieniem jej w konkursie, biorąc pod uwagę, że mapa "Oreo czekoladowe przygody" pozostała zakwalifikowana do zeszłorocznej edycji konkursu, jednakże podkreślę to jeszcze raz
że jestem bardzo za zaznaczeniem w regulaminie, że mapy zawierające treści propagujące zachowania łamiące prawo (gwałt, rasizm, obrażanie uczuć religijnych etc.) będą usuwane z konkursu.
 
Volkor 



Pomógł: 2 razy
Wiek: 34
Dołączył: 14 Lip 2015
Posty: 201
Wysłany: 2018-10-02, 18:14   

Dokładnie.
Gdyby autor map - Renegat ( czyli wyjęty spod prawa ) - zdał sobie sprawę, że jednak będąc obywatelem Polski podlega pod polskie ustawodawstwo i skierował tę samą siłę ale z przeciwnym wektorem, tj. w stronę robienia świetnych map bez orania mózgu graczy rzeczami kontrowersyjnymi, bluźnierczymi i budzącymi społeczną odrazę, byłby w stanie realnie powalczyć w konkursie. Rękawica jest zatem rzucona, ciekawe czy wyciągnie wnioski. Trzymam kciuki ;-)
 
TheEnforcer

Dołączył: 23 Cze 2016
Posty: 4
Wysłany: 2018-10-02, 22:13   

Niby dlaczego bronić autorom podejmowania przez nich kontrowersyjnych tematów we własnych dziełach? W ogólnej ocenie scenariusza i tak jest to element czysto podrzędny, nie mający zbyt dużego znaczenia w ostatecznym odbiorze. Każda osoba ma prawo wyrażać swoje poglądy na otaczający ją świat w swej twórczości, a sztuka nie uznaje kompromisów (mapmaking sztuką jest, skrajnie niszową, ale w pewnym sensie można go pod sztukę podpiąć). Wiadomym oczywiście jest, iż istnieje coś takiego jak tzw. cienka czerwona linia, poza którą nie warto jest wykraczać w podjętej przez samego siebie koncepcji, ale przecież w takim rzemiośle, jakim jest mapmaking, żaden z autorów raczej nie bierze na poważnie takich tematów, jest to tworzone praktycznie, tylko i wyłącznie w celach prześmiewczych, nikt, kto uruchomił kiedykolwiek edytor i wziął się za pracę nad projektem, nie zrobił tego w celu wygłoszenia wszystkim swym odbiorcom swego światopoglądu, albo ze świętą misją, która miałaby udowodnić każdemu z nas zepsucie otaczającego wszystkich świata. Jest to zaledwie moja subiektywna opinia, a sama sprawa wydaje się być nieskończona,dlatego też nigdy nie dojdzie się do zadowalającego wszystkich konsensusu, a twory kontrowersyjne powstają i powstawać będą, a im bardziej będzie się z tym walczyć, zapewne większość mapmakerów obejmie ścieżkę, mającą na celu wyprodukowanie jak największej ilości takich scenariuszy, w celu wywołania potencjalnego oburzenia. W każdej dziedzinie sztuki, podejmowane są podobne dyskusje, czy jeżeli chodzi o filmy, malarstwo, książki, muzykę itp. Autorów, uwielbiających przekraczać granicę jest co niemiara. Zadowalającą metodą byłby nakaz, na umieszczanie przy dziełach skrajnie nie poprawnych, ostrzeżeń oraz informowania iż produkt jest zezwolony tylko i wyłącznie dla osób powyżej osiemnastego roku życia. W praktyce nic to nie da, ale chociaż będzie to jakieś teoretyczne zwrócenie uwagi dla przyszłych oceniających.
 
Michael 



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 11 Lip 2016
Posty: 209
Wysłany: 2018-10-03, 00:08   

Tylko do paru kwestii się odniosę:
TheEnforcer napisał/a:
Niby dlaczego bronić autorom podejmowania przez nich kontrowersyjnych tematów we własnych dziełach?

Jest różnica między podejmowaniem kontrowersyjnych tematów w sposób pozwalający na dialog, a narzucaniem komuś swoich poglądów.
TheEnforcer napisał/a:
W ogólnej ocenie scenariusza i tak jest to element czysto podrzędny, nie mający zbyt dużego znaczenia w ostatecznym odbiorze.

To zależy dla kogo. W gruncie rzeczy to dość subiektywne pytanie: Kiedy któraś z map obraża gracza wyświetlając raz za razem wulgarne stwierdzenia, to czy po prostu pominie je i będzie grał dalej, czy jednak wyłączy mapę i wybierze inną do gry? W mojej opinii zasadnicza większość graczy wybierze drugą opcję.
TheEnforcer napisał/a:
Każda osoba ma prawo wyrażać swoje poglądy na otaczający ją świat w swej twórczości,(...)

Ponownie to nie jest takie proste, zgodnie z pewnym powiedzeniem: "Wolność człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego". Przykładowo: czy jeśli ktoś wyszedłby na ulicę i zaczął wyrażać swoje poglądy namawiające do gwałtu, to miałby do tego prawo czy też nie? Teoretycznie tak, praktycznie nie, bo takie działanie jest niezgodne z polskim prawem.
TheEnforcer napisał/a:
. Wiadomym oczywiście jest, iż istnieje coś takiego jak tzw. cienka czerwona linia, poza którą nie warto jest wykraczać w podjętej przez samego siebie koncepcji, ale przecież w takim rzemiośle, jakim jest mapmaking, żaden z autorów raczej nie bierze na poważnie takich tematów, jest to tworzone praktycznie, tylko i wyłącznie w celach prześmiewczych

"żaden z autorów" - nie jest to prawda, gdyby tak było to nie prowadzilibyśmy obecnie tej rozmowy.
"raczej nie bierze na poważnie takich tematów" - ponownie jest to Twoja opinia, forum tego portalu składa się z większej liczby osób i nie każdy podchodzi do tego w charakterze żartu, o czym świadczy chociażby rzucanie paragrafami podczas konkursu. W tym momencie właśnie owa "cienka czerwona linia" została przekroczona. Tak naprawdę to Autor portalu decyduje o zasadach, a więc także na niego spadnie ewentualna odpowiedzialność prawna. Nie jest to ograniczanie wolności słowa czy twórczości, a bardziej dostosowanie się do reguł panujących w naszym świecie.
 
TheEnforcer

Dołączył: 23 Cze 2016
Posty: 4
Wysłany: 2018-10-03, 10:14   

Także się odniosę:
Cytat:
Jest różnica między podejmowaniem kontrowersyjnych tematów w sposób pozwalający na dialog, a narzucaniem komuś swoich poglądów.

Jest mi to jak najbardziej wiadome. Aczkolwiek, w przypadku mapmakingu, znaczną większość autorów takie kwestie raczej niezbyt interesują, jak już wspomniałem, mało kto siada do pracy nad scenariuszem ze świętą misją. Faktem jest jednak to iż trafiają się oczywiście wyjątki, są one jednak rzadkie. Zauważyłem, że do dyskusji poruszyła mapa "Piwnica Marzeń" i teraz zadajmy sobie pytanie: w jakim celu autor poruszył kontrowersyjną tematykę?
Cytat:
To zależy dla kogo. W gruncie rzeczy to dość subiektywne pytanie: Kiedy któraś z map obraża gracza wyświetlając raz za razem wulgarne stwierdzenia, to czy po prostu pominie je i będzie grał dalej, czy jednak wyłączy mapę i wybierze inną do gry? W mojej opinii zasadnicza większość graczy wybierze drugą opcję.

Masz rację! Większość osób zrobiłaby właśnie tak jak ty to opisałeś. I dotyczy to każdej dziedziny, czy to filmów, książek itp. Ale! Czy powinno się właśnie w taki sposób podchodzić do danego tworu? Dla przykładu, w kwestii tworzenia map, kwestią nadrzędną jest grywalność, wykonanie graficzne, pomysłowość twórców. To, do czego dany twór ma zamiar się odwoływać, schodzi na dalszy plan, ale jak już wspomniałeś, większość osób podeszła by do scenariusza w opisywany przez Ciebie sposób. Do czego zmierzam? A do tego, czy jest to poprawne podejście? Obejrzałem w swym życiu wiele filmów, przeczytałem całą masę różnych książek, kontrowersyjnych czy nie i nigdy w życiu nie oceniłem żadnego dzieła negatywnie, tylko i wyłącznie za to do czego dany utwór odwoływał. Kojarzycie taki film jak "Salo, czyli 120 dni sodomy"? Na filmwebie zjechany ostro, tylko dlatego, że jest skrajnie szokujący. Z obiektywnego punktu widzenia, jest to naprawdę wartościowy i bardzo dobrze wykonany film, lecz "nie dla każdego". Podobne opinie na ten temat mają moi zaznajomieni w "boju" znajomi. Podałem przykład tego filmu, gdyż sytuacja z nim związana, rewelacyjnie pokazuje jak bardzo jest to podejście mylne, nie prowadzące do jakichkolwiek wniosków. Będzie to teraz moja subiektywna opinia, i tylko i wyłącznie subiektywna, ale zachowania takie są przejawem ignorancji. Jak to ma się odnosić do oceniania map? Cóż, tutaj już zostawiam to wam dla waszych prywatnych refleksji.
Cytat:

Ponownie to nie jest takie proste, zgodnie z pewnym powiedzeniem: "Wolność człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego". Przykładowo: czy jeśli ktoś wyszedłby na ulicę i zaczął wyrażać swoje poglądy namawiające do gwałtu, to miałby do tego prawo czy też nie? Teoretycznie tak, praktycznie nie, bo takie działanie jest niezgodne z polskim prawem.

Kolejny raz, muszę się z tobą zgodzić, jednak odnosiłem się do sytuacji bezpośrednio związanej z twórczością, nie do końca z samym w sobie głoszeniem swych poglądów. Może i za bardzo w swym poście wyogólniłem tę kwestię, aczkolwiek, jak już wspomniałem, mało który z autorów bierze na poważnie podejmowane przez siebie tematy, co prawda jednak, zdarzają się wyjątki. Odwołując się do kwestii polskiego prawa: nawet jeżeli ktoś, przyjmijmy, tę prawo łamie, to co w związku z tym, trzeba go podać na bagiety, czy zwyczajnie usunąć mu tę mapę?
Cytat:
"żaden z autorów" - nie jest to prawda, gdyby tak było to nie prowadzilibyśmy obecnie tej rozmowy.
"raczej nie bierze na poważnie takich tematów" - ponownie jest to Twoja opinia, forum tego portalu składa się z większej liczby osób i nie każdy podchodzi do tego w charakterze żartu, o czym świadczy chociażby rzucanie paragrafami podczas konkursu. W tym momencie właśnie owa "cienka czerwona linia" została przekroczona. Tak naprawdę to Autor portalu decyduje o zasadach, a więc także na niego spadnie ewentualna odpowiedzialność prawna. Nie jest to ograniczanie wolności słowa czy twórczości, a bardziej dostosowanie się do reguł panujących w naszym świecie.

Raczej chodziło mi o to iż twórcy map produkują takie mapy tylko i wyłącznie w celach parodystycznych, wyjątkiem od tej reguły może być mapa zbanowana za "obrazę uczuć religijnych", co moim zdaniem było lekką przesadą, chociaż pogląd ten wyrażam z punktu widzenia ateisty, więc może dlatego mój punkt widzenia jest mylny? Odwołując się ponownie do kwestii prawnych, musimy wziąć pod uwagę, czy ktokolwiek raczy ponieść do odpowiedzialności autora mapy i portalu za domniemane kontrowersyjne dzieło? Tutaj już ciężko się w tej sprawie jasno wypowiedzieć, oryginałów na świecie nie brakuje. Co do ostatniej kwestii, to tutaj powstaje nam coś na zasadzie paradoksu: dostosowywanie się do reguł jest w pewnym sensie ograniczaniem wolności słowa. Ale jak sama wolność, także wolność słowa są pojęciami względnymi.
Przepraszam z góry za trochę chaotyczny ton obu wypowiedzi i to, że potencjalnie mogą być one z deka niezrozumiałe, ale pierwszą wypowiedź pisałem pijany, a drugą na kacu, za co z góry przepraszam Xd.
 
Michael 



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 11 Lip 2016
Posty: 209
Wysłany: 2018-10-03, 19:24   

TheEnforcer napisał/a:
w jakim celu autor poruszył kontrowersyjną tematykę?

Z punktu widzenia moderatora konkursowego nie jest ważne to dlaczego ktoś daną mapę zrobił, a raczej czy mapa spełnia wymagania przed nią stawiane (np. zgodność z polskim prawem itd).

Nie wiem czy dobrze Cię zrozumiałem, uważasz że przejawem ignorancji jest próba usunięcia kontrowersyjnych treści z konkursu (bo skłaniają one do refleksji potencjalnych odbiorców)?
Jeśli tak, to się nie zrozumieliśmy. Celem mojej wypowiedzi nie jest zakaz poruszania tematów trudnych czy kontrowersyjnych, jednakże chodzi o sposób w jaki to się robi. Przykładowo dodanie paru żartów kpiących z religii, bądź nawet ją podważających można zrobić bez obrażania tych wszystkich osób które uważają inaczej.
Prymitywne argument postaci "ten kto wierzy ten jest głupi" albo "gwałcenie własnej córki to norma" (tylko w znacznie gorszych słowach) trudno traktować w kategoriach żartów czy sztuki. Argumenty takie nie prowokują również do żadnych głębszych przemyśleń, a zamiast tego wywołuje niepotrzebną burze itd. Według mnie mapa, która zawiera wyłącznie takie stwierdzenia przestaje być mapą wartościową z punktu widzenia konkursu.

Również nie traktujmy moderatorów konkursowych jak bezmyślne maszyny, które po odnalezieniu jednego takiego zdania będą wyrzucały daną mapę z konkursu jednakże jeśli ktoś celowo ze szczegółami opisuje scenę gwałtu, to nie powinien liczyć, że taka mapa przejdzie dalej (a przynajmniej taka jest moja opinia).
 
Rakso



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 07 Lis 2017
Posty: 37
Wysłany: 2018-10-03, 19:54   

Rozkminiać mapę, którą usunięto przez komentarz jednego dzielnego januszka anonka, który zastraszył moderację AW sądem, bo łamanie prawa RP, bo bluźniercza. No nieźle :->
Nie wiem co tu poza tym rozkminiać: Przecież wiadomo, że Testoviron to satyra, choć często prawdziwa, to zalecany dystans. Zaś jeśli chodzi o hejt na kościół, to jest on teraz w modzie(Jak z piwnicy się czasem wychodzi na świat, to tematyka Kler pewno wpadła w ucho), więc chyba na bani nie równo i siedzone do góry nogami na foletasie głową, zamiast poważaniem, żeby traktować mapę do giery z 1999 roku jak biblię, która miałaby nawracać ludzi na zmianę poglądów czysto trollowatych i satyrycznych. :lol:

"Po grze gdy zajrzałem do edytora uśmiałem się nieco gdy zauważyłem, że autor nagminnie kopiował mój pomysł stworzenia w edytorze mapy do Heroes 3" - Słynny AW catchphrase
 
TheEnforcer

Dołączył: 23 Cze 2016
Posty: 4
Wysłany: 2018-10-03, 20:54   

Cytat:
Z punktu widzenia moderatora konkursowego nie jest ważne to dlaczego ktoś daną mapę zrobił, a raczej czy mapa spełnia wymagania przed nią stawiane (np. zgodność z polskim prawem itd).

Nie wiem czy dobrze Cię zrozumiałem, uważasz że przejawem ignorancji jest próba usunięcia kontrowersyjnych treści z konkursu (bo skłaniają one do refleksji potencjalnych odbiorców)?
Jeśli tak, to się nie zrozumieliśmy. Celem mojej wypowiedzi nie jest zakaz poruszania tematów trudnych czy kontrowersyjnych, jednakże chodzi o sposób w jaki to się robi. Przykładowo dodanie paru żartów kpiących z religii, bądź nawet ją podważających można zrobić bez obrażania tych wszystkich osób które uważają inaczej.
Prymitywne argument postaci "ten kto wierzy ten jest głupi" albo "gwałcenie własnej córki to norma" (tylko w znacznie gorszych słowach) trudno traktować w kategoriach żartów czy sztuki. Argumenty takie nie prowokują również do żadnych głębszych przemyśleń, a zamiast tego wywołuje niepotrzebną burze itd. Według mnie mapa, która zawiera wyłącznie takie stwierdzenia przestaje być mapą wartościową z punktu widzenia konkursu.

Racja, nie zrozumieliśmy się ;/////////. Chodziło mi o to, że przejawem ignorancji jest ocenianie całokształtu utworu, tylko i wyłącznie mając na wglądzie to, jaką tematykę dane dzieło porusza. Chociaż usuwanie takich map, jeżeli niezbyt uzasadnione, także może się pod ignorancję kwalifikować.
W całych swych obu wypowiedziach chciałem po prostu wyrazić swoją opinię, iż po prostu zwracanie uwagi na samą w sobię kontrowersyjność map nie ma sensu, tak samo jak ich kasowanie, tylko i wyłącznie przez pojedyńcze oburzone jednostki. Jest także grupa osób, którym się takie mapy podobają i dostarczają im radości, na tę drugą grupę też należy zwracać uwagę. A co jeżeli mapa gloryfikująca kościoł katolicki mi osobiście nie przypadnie do gustu? Mam pójść i płakać w renenzjach, że takie dzieło uderza w mój światopogląd? To wszystko to temat rzeka, który nie ma początku i końca.
 
krzemo



Pomógł: 21 razy
Wiek: 101
Dołączył: 23 Lip 2007
Posty: 1833
Wysłany: 2018-10-03, 21:12   

ostatnio poruszyłem z mbehem sprawę nowego regulaminu - jak go widzi, jak ja go widzę. Wg mbeha AW powinno być stroną bez mocnych treści ponieważ zależy mu na tym, by była to strona dla wszystkich a więc również przyjazna dla dzieci. I zamiast dawać wyskakujące prompty "czy na pewno masz 18 lat?" po wybraniu mapy "twoja stara i Hitler BBC" to prościej po prostu unikać takich tematów i tyle. Po co wciskać od razu te przemowy o uciśnionych artystach, damn...

priorytetem jest zabawa w dobrym tonie i z dobrym smakiem a nie kompletna swawola artystyczna.

Zresztą w ogóle najlepiej by było jakby mbeh się wypowiedział

What's up, Roc?
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Strona 1 z 2
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group